Powietrzem odżywiać się ….

duch swiety

PYTANIE:  Jak wytłumaczyć regularne, wyraźne zjawisko obserwowane osobiście przez autora w trakcie 5-dniowej “suchej” głodówki: każdego rana waga ciała po 20-minutowej lekkiej aktywnej gimnastyce zwiększała się o 100-300 gram w porównaniu do wagi bezpośrednio po obudzeniu się?

Jeden komentarz na temat “Powietrzem odżywiać się ….”

  1. Każdy organizm tworzy własne białko gdy mu się nie przeszkadza .
    W powietrzu jest azot i wszystko jasne .
    W Rosji nie ma tak starszego zniewolenia umysłów jak w Polsce , do czego przyczynia się wszechobecna tu religia . Tam duża czesc rdzennych mieszkańcow jest odważna w przeciwstawianiu się odgornej debilizacji , jawnie mówią o fałszywej nieskutecznej medycynie , popularyzują surowe jedzenie roślin i mówią o wrednosci zjadania trupów zwierzęcych i produktów mlecznych , jajek , wszelkich gotowancow i smazencow .

    Polubione przez 2 ludzi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s