Post 36(50) dni. Ciąg dalszy – dzień piąty

Czasami zadawane są pytania jakie istnieją wymierne korzyści wynikające z głodowania gdyż zrzucanie wagi to tylko skutek uboczny.  Odpowiadając na to najlepiej było by zaprosić do zapoznania się z wiedzą ludzi, którzy dokładnie, szczegółowo i fachowo opisali to w swoich książkach
( https://zdrowomyslenie.wordpress.com/category/dobre-ksiazki/ ).
Pokrótce – ja osobiście na podstawie ich wiedzy oraz WŁASNYCH doświadczeń wiem, że głodówka, szczególnie „sucha” rozwiązuje następujące problemy:
1) ostrych procesów zapalnych,
2) chronicznych chorób,
3) rozszczepienia tkanki tłuszczowej, która jest nie tylko pod skórą, ale również (i co najważniejsze) – tłuszczu trzewnego,
4) pasożytów,
5) ogólne oczyszczenie tkanek organizmu od złogów i toksyn.
Oprócz tego udowodniono w warunkach szpitalnych, że sucha głodówka przyspiesza 2-3-krotnie zrastanie się kości przy złamaniu.

A więc, DZIEŃ PIĄTY („na sucho”).
Dziś rano – 64,6 kg.
Po przebudzeniu, przez dwa dni: puls 58-61, ciśnienie w granicach 98-100/58-59.
Odczucia „w buzi” po obudzeniu się:  piątego dnia – język suchy jak papier ścierny.

Specyficzny „acetonowego” zapach z ust utrzymuje się.

Sen normalny. Słabość ledwo odczuwalna, zawrotów głowy brak, ale nadal trzeba uważać na gwałtowne zmiany pozycji (leżąca-siedząca-stojąca). Ćwiczenia fizyczne – jak zwykle tylko z dłuższymi odpoczynkami pomiędzy seriami.

wykres 4.03.16 pl

 

 

2 myśli w temacie “Post 36(50) dni. Ciąg dalszy – dzień piąty”

  1. Hej! Bardzo dziękuję za tego bloga. Jestem witarianką od 7 miesięcy, coraz bardziej przekonana, że podjęłam naprawdę słuszną decyzję o przejściu z weganizmu na raw food diet, stosuję głodówki co 3 miesiąc, dzisiaj mija mój pierwszy dzień na sucho. Mam pytania. Czy codziennie bierzesz kąpiele, czy może być z solą bocheńską? czy musi być emulsja terpentynowa? Napisz, proszę, więcej o wodzie. Na razie nadal kupuję butelkowaną, ale chcę to zmienić. Jakie stosujesz lewatywy z ziołami, sodą? Czy mogę podczas głodówki kontynuować bieganie? Poprzednie głodówki miałam tylko wodne i dosyć krótkie 5 i 9 dni, teraz zamierzam wytrzymać 14 dni (w tym pierwsze 5 na sucho). Oby się udało! Twój blog mnie w tym wspiera i dodaje sił 🙂 Dziękuję!

    Polubienie

  2. Witam, odpowiadam na pytania po kolei :
    1. Codziennie biorę tylko prysznice. Nie stosowałem kąpieli z solą bocheńską, kąpiel z emulsją Zalmanowa (terpentynową) stosowałem tylko na przejściu od suchej do wodnej głodówki, jako zastępstwo sauny. Tak w ogóle kąpiele Zalmanowa stosuje się jako kurację w ciągu 20-30 dni, ale nie robię tego podczas głodówek.
    2. O wodzie: pisałem już: https://zdrowomyslenie.wordpress.com/2016/02/11/triada-cz-2-woda/ . Podczas głodowania picia butelkowanej wody zdecydowanie nie radzę. Jeśli są dodatkowe pytania napisz.
    3. Lewatywy: z ziołami nie stosuję, z sodą w ogóle odradzam. Używam podsolonej wody z dodatkiem octu lub soku cytrynowego (1-2 łyżki). Na wodnej głodówce robię to raz na tydzień.
    4. Bieganie, jeśli siły pozwalają, jest jak najbardziej wskazane (dobrze wentyluje płuca).
    Jesteś na dobrej drodze, życzę powodzenia. Będą jeszcze pytania – zapraszam. 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s